Rozmowa o wynagrodzeniu między pokoleniem Z a milenialsem: jak się dogadać

Dlaczego rozmowa o wynagrodzeniu bywa trudna

Pokolenie Z to zwykle osoby urodzone od połowy lat 90. Wchodzą na rynek pracy. Milenialsi są od nich starsi i mogą siedzieć po drugiej stronie stołu jako właściciele firm, kierownicy albo osoby prowadzące rekrutację.

Każda ze stron patrzy na pensję z innej strony. Kandydat chce wiedzieć, na co może liczyć i z czego składa się oferta. Pracodawca musi pogodzić ofertę z budżetem i z płacami osób, które już pracują w zespole. Gdy żadna ze stron nie powie tego głośno, rozmowa kończy się domysłami.

Czego potrzebuje kandydat

Kandydat potrzebuje konkretnych informacji: ile wynosi wynagrodzenie i od czego zależy jego wysokość. Bez tego trudno ocenić, czy oferta jest warta dalszego czasu.

Perspektywa pracodawcy z pokolenia milenialsów

Szef nie widzi jednego pracownika, tylko cały zespół. Jeśli nowa osoba dostanie 6 tysięcy złotych, a koleżanka z trzyletnim stażem 5,5 tysiąca, w firmie może pojawić się napięcie. Do tego dochodzi budżet na cały rok i koszt wdrożenia nowej osoby. Dla pracodawcy rozmowa o wynagrodzeniu jest więc decyzją finansową, która wpływa na całą firmę.

Dlatego warto unikać zdań w stylu „ja zaczynałem od mniej”. Nie odpowiadają na pytanie kandydata i zamykają dyskusję zamiast ją posuwać naprzód.

Co o jawności płac mówi prawo

Od 24 grudnia 2025 roku obowiązuje art. 18(3ca) Kodeksu pracy. Pracodawca musi przekazać kandydatowi początkową wysokość wynagrodzenia albo jego przedział. Robi to w ogłoszeniu, a jeśli informacji tam nie było, przed rozmową kwalifikacyjną. Gdy i wtedy jej nie podał, musi to zrobić najpóźniej przed nawiązaniem stosunku pracy. Widełki w ogłoszeniu nie są więc obowiązkowe, ale to właśnie ogłoszenie jest pierwszym możliwym momentem. Informacja może mieć formę papierową lub elektroniczną i obejmuje wszystkie składniki wynagrodzenia, także premie.

Pracodawca nie może też żądać informacji o wynagrodzeniu u obecnego ani u poprzednich pracodawców. Wolno mu pytać o przebieg zatrudnienia.

Pozostała część unijnej dyrektywy o jawności wynagrodzeń czeka na wdrożenie. Termin minął 7 czerwca 2026 roku, a rządowy projekt ustawy jest wciąż na etapie prac rządu. Jego aktualny stan znajdziesz na stronie projektu na gov.pl. Projekt przewiduje między innymi prawo pracownika do informacji o średnich poziomach wynagrodzeń na porównywalnych stanowiskach. Dziś tego prawa jeszcze nie ma. Projekt nie przewiduje też prawa do poznania pensji konkretnego kolegi. Aktualne brzmienie przepisów sprawdzisz w ISAP. Dla przebiegu rozmowy o wynagrodzeniu wynika z tego jedno: kandydat ma prawo znać kwotę lub widełki, a firma powinna mieć je przygotowane.

Jak przygotować się do rozmowy o wynagrodzeniu

Kandydat: przyjdź z danymi

Dobrze przygotowana rozmowa o wynagrodzeniu zaczyna się przed wejściem do gabinetu. Sprawdź stawki na podobnych stanowiskach w swoim regionie i przygotuj kwotę lub przedział, który potrafisz uzasadnić. Powiedz, skąd się bierze ta kwota: z umiejętności, z doświadczenia albo z wartości, którą wniesiesz do zespołu. Zapytaj też o cały pakiet i o zasady podwyżek.

Pracodawca: podaj widełki od razu

Podaj widełki na początku i się ich trzymaj. Samo podanie liczb nie wystarczy, więc wyjaśnij, od czego zależy miejsce w przedziale: od doświadczenia i zakresu obowiązków. Gdy nie możesz zaoferować tyle, ile chce kandydat, powiedz to wprost i zaproponuj coś w zamian, na przykład elastyczne godziny albo szkolenie. Pomaga tu asertywność, czyli umiejętność powiedzenia „nie” bez poczucia winy. Więcej o niej piszemy w artykule asertywność w pracy.

Przykład rozmowy

Poniżej przykład, jak taka rozmowa może wyglądać.

Kandydatka: Przy takim zakresie obowiązków oczekuję około 6 tysięcy brutto na start. Sprawdziłam stawki na podobnych stanowiskach i to jest środek przedziału.

Szef: Rozumiem. Dla tego stanowiska mam przedział od 5 do 5,8 tysiąca. Górna granica jest dla osoby, która od razu przejmuje własne projekty. Chcę najpierw zobaczyć, jak radzisz sobie w praktyce.

Kandydatka: A gdybyśmy ustalili 5,5 tysiąca i przegląd po trzech miesiącach, z jasnymi kryteriami?

Szef: Zgoda. Spiszmy te kryteria razem.

Żadna ze stron nie postawiła na swoim w stu procentach. Obie wyszły z konkretami: kwotą, terminem i zasadami oceny. Tak wygląda dobra rozmowa o wynagrodzeniu.

Najczęstsze błędy po obu stronach

  • Kandydat podaje kwotę bez uzasadnienia, na przykład bez wskazania doświadczenia czy wartości, którą wniesie.
  • Kandydat nie pyta o premie i dodatki, choć stanowią część wynagrodzenia.
  • Pracodawca podaje widełki bez kontekstu i nie mówi, od czego zależy miejsce w przedziale.
  • Pracodawca niejasno opisuje premie i dodatki, choć informacja o wynagrodzeniu obejmuje wszystkie jego składniki.
  • Pracodawca pyta o poprzednie zarobki, a od grudnia 2025 roku nie wolno mu tego robić.

Jak ćwiczyć trudne rozmowy w firmie

Takie spotkania da się wytrenować. Pomagają ćwiczenia w parach, odgrywanie ról i informacja zwrotna od trenera. Jeśli chcesz, żeby zespół lepiej radził sobie z takimi sytuacjami, także wtedy, gdy rozmowa o wynagrodzeniu budzi napięcie, zajrzyj do naszych szkoleń: komunikacja interpersonalna, zarządzanie zespołem oraz rekrutacja i selekcja pracowników. Napisz do nas. Pracujemy w Lublinie i okolicach, na przykład w Świdniku, Puławach i Lubartowie.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy kandydat może zapytać o pensję na pierwszej rozmowie?

Tak. Pracodawca i tak powinien przekazać informację o wynagrodzeniu w ogłoszeniu albo przed rozmową kwalifikacyjną. Ostatni możliwy moment to chwila przed nawiązaniem stosunku pracy.

Ile powinien oczekiwać kandydat bez doświadczenia?

Nie ma jednej kwoty. Sprawdź stawki na podobnych stanowiskach w swoim regionie i przygotuj kwotę lub przedział, który potrafisz uzasadnić. W rozmowie o wynagrodzeniu liczy się nie tylko liczba, ale też argumenty, które za nią stoją.

Kiedy pracodawca musi podać widełki?

Pierwszym momentem jest ogłoszenie o naborze. Jeśli informacji tam nie było, pracodawca przekazuje ją przed rozmową kwalifikacyjną, a w ostateczności przed nawiązaniem stosunku pracy. Widełki w ogłoszeniu nie są obowiązkowe.

O co pracodawca nie może pytać kandydata?

Pracodawca nie może żądać informacji o wynagrodzeniu u obecnego ani u poprzednich pracodawców. Wolno mu pytać o przebieg zatrudnienia, doświadczenie i umiejętności.

Jak odmówić kandydatowi, gdy jego stawka przekracza budżet?

Powiedz wprost, jaki masz przedział, i wyjaśnij, od czego zależy miejsce w nim. Zaproponuj coś w zamian, na przykład elastyczne godziny albo szkolenie. Jeśli chcesz lepiej przygotować się do takich rozmów, sprawdź szkolenie Unlimited Zarządzanie Zespołem w Lublinie.
Szef łapie się za głowę, a młody kandydat pokazuje mu żółty kalkulator z kwotą -6000 PLN